Spoglądasz
ukradkiem na jej postać. Gdy widzisz jej wzrok zmierzający w Twoim kierunku,
gwałtownie odwracasz głowę. Nie chcesz jej widzieć. Jest taka tajemnicza. Nieprzenikniona
niczym ciemność. Mroczna jak bezgwiezdna noc. Budzi w Tobie lęk, jednak jest w
niej coś pociągającego. Pragniesz dowiedzieć się czegoś o niej. Dowiedzieć się,
kim tak naprawdę jest. Ciekawość jest silniejsza od strachu. A ona wie, że ma
nad Tobą przewagę.
Masz nadzieję, że ona Ci pomoże. Że ukoi Twoje lęki, uwolni od bólu. Nieśmiało zerkasz w jej ciemne oczy. A ona już wie, że wygrała.
Podążasz za nią ślepo, zapatrzony w jej sylwetkę. Idziesz krętą drogę i nie zwracasz uwagi na nic. Wszystko co Cię otacza przestaje mieć znaczenie. Każda droga kiedyś się kończy.
Stanęła i spokojnie czeka aż podejdziesz. Tłumisz w sobie lęk, jesteś już tuż za nią. Decyzję podjąłeś zbyt szybko. Nie przemyślałeś dokładnie swojego wyboru. A śmierć ze swoich objęć nikogo nie wypuszcza.
Masz nadzieję, że ona Ci pomoże. Że ukoi Twoje lęki, uwolni od bólu. Nieśmiało zerkasz w jej ciemne oczy. A ona już wie, że wygrała.
Podążasz za nią ślepo, zapatrzony w jej sylwetkę. Idziesz krętą drogę i nie zwracasz uwagi na nic. Wszystko co Cię otacza przestaje mieć znaczenie. Każda droga kiedyś się kończy.
Stanęła i spokojnie czeka aż podejdziesz. Tłumisz w sobie lęk, jesteś już tuż za nią. Decyzję podjąłeś zbyt szybko. Nie przemyślałeś dokładnie swojego wyboru. A śmierć ze swoich objęć nikogo nie wypuszcza.
Podziw dla cb niewidzialna
OdpowiedzUsuń